Page 67 - XXIV Konferencja Automatyków Rytro 2026
P. 67

konkretne, zdefiniowane wcześniej działanie w konkretnym kontekście technologicznym. Dzięki
               temu  można  zacząć  od  najważniejszych  sekwencji:  rozruchów,  odstawień,  przełączeń  trybów
               pracy,  ręcznego  sterowania  elementami  wykonawczymi,  reakcji  na  alarmy  krytyczne,  obejść
               zabezpieczeń oraz działań wykonywanych rzadko, ale o wysokim potencjale skutków.

                  W  praktyce  OEDD  wymaga  trzech  klas  sygnałów.  Po  pierwsze,  sygnałów  opisujących  stan
               procesu:  pomiarów,  alarmów,  zdarzeń,  stanów  logicznych  i  sygnałów  sterujących.  Po  drugie,
               logów dokumentujących ingerencje operatora: zmiany wartości zadanych, przełączenia trybów,
               komendy  otwarcia  lub  zamknięcia,  potwierdzenia  alarmów,  ręczne  obejścia  i  decyzje
               proceduralne.  Po  trzecie,  sygnałów  potwierdzających  skutek  działania:  stanu  urządzenia
               wykonawczego,  czujników  krańcowych,  zmian  przepływu,  ciśnienia,  temperatury  albo  innych
               zmiennych, które dokumentują, że akcja rzeczywiście została zrealizowana.

                  Jeżeli którejś z tych klas brakuje, jakość diagnozy spada. Zakład może wykryć anomalię, ale
               nie potrafi rozstrzygnąć, czy przyczyną był operator, uszkodzony zawór, błędny sygnał zwrotny,
               opóźnienie komunikacji czy cyberatak. Dlatego diagnostyka operatora zaczyna się nie od zakupu
               algorytmu, lecz od inwentaryzacji danych: co jest rejestrowane, z jaką rozdzielczością czasową,
               czy  logi  operatorskie  są  kompletne,  czy  mają  spójne  znaczniki  czasu  i  czy  można  je  powiązać
               z danymi procesowymi.
























                Rys. 1. Schemat detekcji błędnych działań operatorów: rzeczywiste działanie operatora jest porównywane z modelem
                                          działania oczekiwanego w danym stanie procesu.

                  3. Reguły zamiast czarnej skrzynki

                  W świecie AI modne są dziś modele uczone na danych. W diagnostyce operatora nie należy
               jednak od nich zaczynać. Powód jest bardzo prozaiczny: w wielu instalacjach nie istnieją duże,
               dobrze  opisane  zbiory  danych  obejmujące  poprawne  i  błędne  działania  operatorskie  we
               wszystkich stanach awaryjnych. Co więcej, im bezpieczniejsza instalacja, tym mniej ma danych o
               realnych  awariach.  Paradoksalnie  więc  najlepsze  zakłady  mogą  mieć  najgorszy  materiał  do
               uczenia modeli czysto statystycznych.

                  Dlatego  pierwszą  warstwą  OEDD  powinny  być  modele  regułowe,  tworzone  z  wiedzy
               technologów,  automatyków,  doświadczonych  operatorów,  dokumentacji  producentów
               i zatwierdzonych  instrukcji.  Reguła  może  mieć  formę  prostą:  jeżeli  spełniony  jest  warunek
               technologiczny A, aktywne jest zezwolenie B, a alarm C ma określony stan, to w czasie T operator


               Paweł Wnuk,  Diagnostyka operatora i AI                                                str. 3
                                 XXIV   KONFERENCJA   AUTOMATYKÓW   RYTRO   2026    POLITECHNIKA WARSZAWSKA
   62   63   64   65   66   67   68   69   70   71   72